Aby korzystać z zawartości forum należy sie zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników !!!
Cześć.
Pisze w tym dziale z zapytaniem czy można wybić tuleje z cylindra dt125??
Mój kumpel ma DT i właśnie ma grubszy remont więc wziąłem sobie ten cylek na oględziny do swojego domku. I mam pewien plan związany z tjuninngiem ( )
Tylko pytanie czy da się z cylka z DT wybić tuleje na prasie hydraulicznej?
Motocykl: brak Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Posty: 1161 Skąd: Siedlisko
Wysłany: 2010-02-08, 17:46
Osobiście nie wybijałem tuleji z DT 125, ale powiem Ci, że pewnie pójdzie wycisnąć. Tylko jakieś prywaciarskie cylindry mają zazwyczaj zalewane tuleje.
_________________ Zanim coś napiszesz, zapoznaj się dokładnie z wcześniejszymi postami.
Motocykl: Yamaha DT 125 R
Posty: 236 Skąd: Lwówek Wlkp.
Wysłany: 2010-02-08, 17:52
wybicie tulei jest możliwe ale nie wiem czy na prasie dasz rade tak wybić żeby nie uszkodzić. Dawałem do wymiany na nominalną wszystko śmiga bez problemu
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 08:52
aha czyli dało by rade mam zamiar powiększyć okna płuczące i spróbować wypolerować okno wydechowe.. Może uda się coś zrobić z ssącym. Musze sobie taki mały schemacik narysować Dzięki za pomoc pany
Edit: Jeszcze jedno. Panowie co myślicie o podcięciu od strony dolotu tłoka o 1mm.? Kombinował już tak ktoś??
Ostatnio zmieniony przez MrÓwa 2010-02-09, 08:56, w całości zmieniany 1 raz
Wybicie tuleji w cylindrach to norma ,pod warunkiem ze jest tam ta tuleja a nie nikasil..
Zeby wybic tuleje potrzeba troszku wiekszej praski niz sprzedawane na allegro 2-3t ,o ile dobrze pamietam to potrzebna jest wartosc okolo 25T..
Jezeli chodzi o spore podnoszenie mocy w DT.. nie lepiej kupic sobie CR 125 albo jeszcze lepiej 250?! z 96r wyrwiesz za jakeis 3-4tys czyli tyle co zadbana DTka..
Motocykl: brak Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Posty: 1161 Skąd: Siedlisko
Wysłany: 2010-02-09, 14:42
MrÓwa, a Ty masz tą starszą DT ? Z silnikiem 10V ? kaczmar, no nie włąśnie bo tak jak pisałem niektóre cylindry mają zalewane tuleje, taki jakby próg jest i nie ma bata, żeby wycisnąć. A jakby tak spróbować z innym cylindrem z jakiegoś crossa ? A nóż może coś się odpowiedniego trafi.
_________________ Zanim coś napiszesz, zapoznaj się dokładnie z wcześniejszymi postami.
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 17:27
Myślisz o tulei powiedzmy z cr 125 do dt?? Dobrze zrozumiałem?? Jeśli tak to moim zdaniem nie ma to sensu. Można wyciągnąć cylider i też się ładnie pobawić. Mam plan poszerzenia płuczących myślałem też na dorobieniem płuczących i pobawienie się oknem.
Łyniu powiedz mi dokładnie o jaki rocznik ci chodzi bo ja jeszcze w 100% w dt nie siedzę będę siedział dopiero jak swoją kupie a teraz to tak bardziej kumplowi doradzam/pomagam
Motocykl: brak Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Posty: 1161 Skąd: Siedlisko
Wysłany: 2010-02-09, 18:31
MrÓwa napisał/a:
Myślisz o tulei powiedzmy z cr 125 do dt?? Dobrze zrozumiałem?? Jeśli tak to moim zdaniem nie ma to sensu.
źle zrozumiałeś. To faktycznie byłoby bez sensu. Chodziło mi o cały cylinder (co za tym idzie reszta góry silnika). Płuki poprowadź pod ostrzejszym kątem, nie przesadzaj tylko z szerokością, ale myślę, że wiesz o co chodzi jak się do tego zabierasz.
Co do tego cylindra to myślę, że warto poszukać i spróbować coś dopasować.
_________________ Zanim coś napiszesz, zapoznaj się dokładnie z wcześniejszymi postami.
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 19:11
aha o to Ci chodziło hmm... można by spróbować tylko z czego? będzie trzeba pobawić się z kraterami spawy,toczenia... Ale być może będzie to gra warta świeczki. Łyniu co do mojej wiedzy na temat cylindrów jest optymalna grzebałem już kilka razy w cylindrach głównie simsony, romety dt jest to wyzwanie ale do przeskoczenia Teraz tylko z kumplem pogadać i może coś z tego będzie
no nie włąśnie bo tak jak pisałem niektóre cylindry mają zalewane tuleje, taki jakby próg jest i nie ma bata, żeby wycisną
no i kolejnej rzeczy sie dowiaduje od ciebie nie wiedzialem ze sa wogole tuleje zalewane .. Nie bede sie nawet klocil bo nie mam na ten temat zielonego pojecia ,przekonany bylem ze kazda tuleje mozna wycisnac z cylindra..
Chlopaki.. Ja dalej nie widze sensu przerabiana cylka w DT.. Powiekszanie kanalow ,no niech bedzie doda wam z 2KM pod warynkiem ze dysza , gardziel gaznik ,krociec ,mebrana i filtr powietrza okarza sie jeszcze o wystarczajacej wydajnosci..
Ale wkladanie cylka od calkiem innego motoru?!?!
Przerobki nie ograniczaja sie w tym przypadku tylko do rezwiercenia karterow pod nowy cylek.. A co z dlugosci korby ,co ze sworzniem tloka ,co z samym tlokiem i jego wysokoscia?! Nie mowie juz o chlodzeniu (kanaly w karterach) albo o glupim zaworze wydechowym ktorego nei zalozysz sobie od tak do "nowego" cylka..
Chcecie mocy miec za mala kase? Zrobcie jak ktorys kolega z forum.. Kupice uzywke Athena 170ccm do tego tlok za 100zl ,dysze np 270 lub 300 i kombinujcie
Pewny jestem ze w warunkach domowych spaprzecie tylko motor na tak powaznych przerobkach bez jakich kolwiek obliczen -mimo wszystko powodzenia i czekam na wyniki JANEK-AUTOTUNING
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-10, 13:19
kaczmarr nie z każdego cylindra wyciśniesz tuleje bez problemu prosty przykład simson cylinder Almot 70ccm. Co do obliczeń to się też nie zgodzę wiem o ile żeby mieć jeszcze dół wiem o ile żeby to jakoś grało. Więc wiedząc o ile wyjmujesz tuleje i malujesz po prostu na niej jakiej wielkości ma być kanał (po dokładnym zmierzeniu) pod jakim kątem. Oto się nie martw. Co do tego przekładania cylków to jak się to mówi do odważnych świat należy przy czym ja to praktykuję więc w mojej dt być może będzie takie podejście!
wiacus ja nie mowie o firmowym tloku ,sa firmy ktore dorabiaja tloki na wzor starego i nie kosztuje to 500zl ,fakt za 100zl pewnie tez nie dostaniesz tloka do dt ale rzucilem taka przykladowa cena ..
Dobrze mowie ze nie wiedzialem ze sa cylki z ktorych sie nie wybije tuleji.. Akurat takimi rzeczami sie nie zajmowalem nigdy wiec nie wiem co i jak..
Jesli chodzi o cylek od innego moto.. Dla mnie to nie realne ,a juz napewno nie logiczne (wolal bym kupic inny moto) ..
Nie mniej jednak trzymam kciuki za powodzenie akcji i z niecierpliwoscia czekam na efekty! Nawet jesli ogranicza sie tylko do powiekszenia kanalow to chcial bym zobaczyc o ile podniosa one moc
Motocykl: brak Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Posty: 1161 Skąd: Siedlisko
Wysłany: 2010-02-10, 16:31
kaczmarr napisał/a:
Ale wkladanie cylka od calkiem innego motoru?!?!
Przerobki nie ograniczaja sie w tym przypadku tylko do rezwiercenia karterow pod nowy cylek.. A co z dlugosci korby ,co ze sworzniem tloka ,co z samym tlokiem i jego wysokoscia?! Nie mowie juz o chlodzeniu (kanaly w karterach) albo o glupim zaworze wydechowym ktorego nei zalozysz sobie od tak do "nowego" cylka..
właśnie o to chodzi, żeby znaleźć cylinder któwy by w miarę chociaż pasował na gotowo, żeby korba mogła ta sama zostać Co nie ?
MrÓwa, poszukaj w starych cylindrach (oczywiście już tych chłodzonych cieczą) typu YZ, KX one są naprawdę wypasione, aż dech mi się zapiera jak na takie coś patrzę, po 8 czy 9 płuków. Te starsze mają większą moc o tych nowych.
_________________ Zanim coś napiszesz, zapoznaj się dokładnie z wcześniejszymi postami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum