Aby korzystać z zawartości forum należy sie zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników !!!
Wazne zeby elektryka byla dobra. Sam kupilem z posrana elektryka i do dzis sobie pluje w brode. Dobra=seryjna. Nie kupuj jak zobaczysz, ze swiatla nie swieca jak powinny, albo cos jest w kablach kombinowane - nie ma kostek, sa polutowane kabelki itp.
Po 2 stan gaznika jest wazny, a mianowicie zuzycie srub regulacyjnych, bardzo czesto sa zajezdzone, tak ze nie lapie ich zaden srubokret. Wymiana takiej sruby raz sie udaje, raz nie - mozna skopac gaznik latwo. Aha, i sprawdz czy gaznik jest oryginalny Mikuni a nie jakas chinszczyzna z allegro.
Rozumiem, ze mowiac remont, masz na mysli remont silnika? Jesli chcesz robic sama gore, to zwroc uwage czy nie ma zadnych wyciekow oleju spomiedzy karterow (na cieplym silniku) i czy biegi ladnie wchodza i nie wyskakuja.
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 18 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-07, 13:43
Elektryka akurat luz. Mam dość duży orient w tym więc w ostateczności jakoś dam rade.
Remont miałem na myśli ogólny wraz z malowaniem itp. Gaźnik jak zrozumiałem z tego postu to mikuni. Jest coś jeszcze na co trzeba uważać??
Motocykl: brak Pomógł: 8 razy Wiek: 18 Posty: 1057 Skąd: Siedlisko
Wysłany: 2010-02-07, 13:48
Ogólnie popatrz na stan, jaki właściciel. Sprawdź dobrze zawieszenie, czy felgi proste (to są drogie sprawy) i co konkretnie w silniku do remontu czy już nic nie było grzebane przez jakiegoś mechanika za "10zł" co przecinakiem silnik naprawiał.
P.S
heh pisałem tego posta i w międzyczasie 2 już się pojawiły
_________________ Zanim coś napiszesz, zapoznaj się dokładnie z wcześniejszymi postami.
I czy lagi proste. Prostowane lagi to juz nie to samo. Potem przy upadku beda wracac do starej pozycji. Chociaz z drugiej strony nie masz gwarancji, ze nie kupujesz juz po prostowaniu.
ty zobacz najpierw czy ma ciśniecie na cylku jak zostawisz na wolnych obrotach.. na min. 3 min tylko jak chodzi po puszczeniu gazu na wysokich to naciągną linkę xD ale jak tylko parkocze silnik zostaw na te 3 min i jak nie zgaśnie to znaczy że ma dobry silnik i ma ciśnienie na cylku a do tego stan czy nic nie stuka i nie puka to co pisali koledzy wcześniej
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 18 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 08:59
chłopie ja ją biorę do remontu i pytam się w co się nie wpakować zmienić tłok łożyska, uszczelniacze to problem nie jest mi chodzi oto żeby nie wpakować się z kasą a nie robotą.
to co ty napisałeś można patrzeć ale jak się w bdb stanie kupuje a nie do remontu Ale i tak dzięki za odp
tak jak pisali wyzej.. Elektyka musi byc sprawna tzn. musi byc iskra ,musie sie otwierac i zamykac zawor ,milo by bylo miec swiatla sprawne i stacyjka ;] ..kierunki podejrzewam przezyjesz jak nei beda dzialac :>
Poza tym to silnik i osprzet musi byc kompletny ,nie moze brakowac jakis tam srubek regulacyjnych czy dekielkow ,bo pozniej baaaardzo ciezko o takie peirdoly
Jak masz mozliwosc spr jaka srednice ma tuleja cylindra (56mm nominal 58mm ostatni 8szlif) bo jak sie okaze ze tlok sie posypal to trzeba bedzie chonowac cylinder a jak bedzie juz 58mm to pozostaje wymiany tuleji (koszt 300-500zl zalezy gdzie)
Sciagnij dekiel od strony magneta ,niech ktos ci "kopie" motor a ty patrz czy magneto sie nie wychyla na boki ,bo to oznacza krzywy wal (korba + robota okolo 250zl + uszczelniacze lozyska = jakies 400zl)
Gaznik musi byc orginal a srubki na nim sprawe -ale o tym juz wczensiej pisali
Krzywe kola to pikus mozna w miare wycentorwac -i tak bedziesz jezdzil na kostkach po terenie to nawet nie poczujesz
Krzywe lagi to juz problem spory.. Ale ty nei kupuejsz powypdkowego tylko do roboty wiec o to sie bym nie martwil
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 18 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 17:32
kaczmarr wielkie dzięki. Wiacus niestety prawda ale obym na coś takiego nie trafił.
A i panowie najważniejsze pytanie! Jak myślicie ile max a ile min. $ za taką dt z rocznik 96-98 (z cieczą) do takiego remontu o jakim tutaj była mowa ?? Dzieki za Pomoc
ja najtansza DT z papierami jezdzaca kupilem za 1800zl i bylo to calkiem nei dawno bo jakeis 2miechy wstecz.. niestety jednak papiery okazaly sie "juz niezdatne" by byl to stary duzy brief i wymeldowanie -jedynie potwierdzic sobie moglem legalnosc motorka..
Kolega z rok temu chcial mi sprzedac DT tez z papierkiem bez mozliwosci rejestracji ,do wymiany tlok i cylek do szlifu za 1000zl.. Ale ze jego byla mocno dobita to zrezygnowalem..
Ale mysle ze za DT z papierem i w dobrym stanie mozesz smialo dac 2000-2500zl zaleznie od tego gdzie mieszkasz.. Raczej nie licz na takie farty jak ja mialem bo to naprawde ewenementy sa ,no i wazna sprawa.. ja ich nie szukalem .. poprostu nadazyla sie okazja bo goscie kasy potrzebowali i sprzedawali co tylko im popadlo A inaczej sprawa wyglada jak chcesz taka okazje trafic -wtedy ich poprostu nie ma ;/
[ Dodano: 2010-02-09, 22:28 ]
wiacus napisał/a:
Nigdy nie wiesz na co trafisz, a pewne rzeczy wychodza w praniu
Jezeli chodzi o krzywe lagi w DT.. Zastanawiam sie kto przy zdrowych zmyslach oddawal by pokrzqywione w wypadku lagi do prostowania za okolo 200zl za noge ,jezeli kupno uzywek na allegro to okolo 400zl wydatek.. Nie mowie juz o innych krajach gdzie na ebayu wyrwac takowe lagi mozna za 20euro..
Tak czy ianczej racja maswz pelna Nigdy do konca nie wiadomo co sie kupuje
Zastanawiam sie kto przy zdrowych zmyslach oddawal by pokrzqywione w wypadku lagi do prostowania za okolo 200zl za noge ,jezeli kupno uzywek na allegro to okolo 400zl wydatek..
Lagi nie musza byc pokrzywione w wypadku. Czasem wystarczy niefortunna gleba w terenie i lagi sie skrzywia o pare cm. Nie kazdy sie sypie na profesjonalne prostowanie. Slyszalem o takich, ktorzy lagi prostowali "na chama". Na pierwszy rzut oka wygladaja na proste, a potem przy eksploatacji wychodzi.
W lagi z allegro natomiast nie wierze - takze mam zerowa gwarancje czy nie beda minimalnie krzywe, albo prostowane łomem przez Juzka w stodole.
Przyznaje racje.. Mimo wszystko jednak poki co (odpukac) nie trafilem na DT z krzywimi lagami ,czy to ja czy moi znajomi.. A 3z nich mialo powazne kraksy na czolwoce z samochodami.. lagi jakims cudem wyszly z tego bez szfanku ..tak samo jak i oni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum