Aby korzystać z zawartości forum należy sie zarejestrować, można to zrobić za darmo TUTAJ
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników !!!
Motocykl: Yamaha DT 125 R Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Posty: 553 Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-02-07, 13:40
Wazne zeby elektryka byla dobra. Sam kupilem z posrana elektryka i do dzis sobie pluje w brode. Dobra=seryjna. Nie kupuj jak zobaczysz, ze swiatla nie swieca jak powinny, albo cos jest w kablach kombinowane - nie ma kostek, sa polutowane kabelki itp.
Po 2 stan gaznika jest wazny, a mianowicie zuzycie srub regulacyjnych, bardzo czesto sa zajezdzone, tak ze nie lapie ich zaden srubokret. Wymiana takiej sruby raz sie udaje, raz nie - mozna skopac gaznik latwo. Aha, i sprawdz czy gaznik jest oryginalny Mikuni a nie jakas chinszczyzna z allegro.
Rozumiem, ze mowiac remont, masz na mysli remont silnika? Jesli chcesz robic sama gore, to zwroc uwage czy nie ma zadnych wyciekow oleju spomiedzy karterow (na cieplym silniku) i czy biegi ladnie wchodza i nie wyskakuja.
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-07, 13:43
Elektryka akurat luz. Mam dość duży orient w tym więc w ostateczności jakoś dam rade.
Remont miałem na myśli ogólny wraz z malowaniem itp. Gaźnik jak zrozumiałem z tego postu to mikuni. Jest coś jeszcze na co trzeba uważać??
Motocykl: brak Pomógł: 8 razy Wiek: 19 Posty: 1161 Skąd: Siedlisko
Wysłany: 2010-02-07, 13:48
Ogólnie popatrz na stan, jaki właściciel. Sprawdź dobrze zawieszenie, czy felgi proste (to są drogie sprawy) i co konkretnie w silniku do remontu czy już nic nie było grzebane przez jakiegoś mechanika za "10zł" co przecinakiem silnik naprawiał.
P.S
heh pisałem tego posta i w międzyczasie 2 już się pojawiły
_________________ Zanim coś napiszesz, zapoznaj się dokładnie z wcześniejszymi postami.
Motocykl: Yamaha DT 125 R Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Posty: 553 Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-02-07, 13:50
I czy lagi proste. Prostowane lagi to juz nie to samo. Potem przy upadku beda wracac do starej pozycji. Chociaz z drugiej strony nie masz gwarancji, ze nie kupujesz juz po prostowaniu.
ty zobacz najpierw czy ma ciśniecie na cylku jak zostawisz na wolnych obrotach.. na min. 3 min tylko jak chodzi po puszczeniu gazu na wysokich to naciągną linkę xD ale jak tylko parkocze silnik zostaw na te 3 min i jak nie zgaśnie to znaczy że ma dobry silnik i ma ciśnienie na cylku a do tego stan czy nic nie stuka i nie puka to co pisali koledzy wcześniej
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 08:59
chłopie ja ją biorę do remontu i pytam się w co się nie wpakować zmienić tłok łożyska, uszczelniacze to problem nie jest mi chodzi oto żeby nie wpakować się z kasą a nie robotą.
to co ty napisałeś można patrzeć ale jak się w bdb stanie kupuje a nie do remontu Ale i tak dzięki za odp
tak jak pisali wyzej.. Elektyka musi byc sprawna tzn. musi byc iskra ,musie sie otwierac i zamykac zawor ,milo by bylo miec swiatla sprawne i stacyjka ;] ..kierunki podejrzewam przezyjesz jak nei beda dzialac :>
Poza tym to silnik i osprzet musi byc kompletny ,nie moze brakowac jakis tam srubek regulacyjnych czy dekielkow ,bo pozniej baaaardzo ciezko o takie peirdoly
Jak masz mozliwosc spr jaka srednice ma tuleja cylindra (56mm nominal 58mm ostatni 8szlif) bo jak sie okaze ze tlok sie posypal to trzeba bedzie chonowac cylinder a jak bedzie juz 58mm to pozostaje wymiany tuleji (koszt 300-500zl zalezy gdzie)
Sciagnij dekiel od strony magneta ,niech ktos ci "kopie" motor a ty patrz czy magneto sie nie wychyla na boki ,bo to oznacza krzywy wal (korba + robota okolo 250zl + uszczelniacze lozyska = jakies 400zl)
Gaznik musi byc orginal a srubki na nim sprawe -ale o tym juz wczensiej pisali
Krzywe kola to pikus mozna w miare wycentorwac -i tak bedziesz jezdzil na kostkach po terenie to nawet nie poczujesz
Krzywe lagi to juz problem spory.. Ale ty nei kupuejsz powypdkowego tylko do roboty wiec o to sie bym nie martwil
Motocykl: szukam dt 125 do remontu
Posty: 17 Skąd: Tychy
Wysłany: 2010-02-09, 17:32
kaczmarr wielkie dzięki. Wiacus niestety prawda ale obym na coś takiego nie trafił.
A i panowie najważniejsze pytanie! Jak myślicie ile max a ile min. $ za taką dt z rocznik 96-98 (z cieczą) do takiego remontu o jakim tutaj była mowa ?? Dzieki za Pomoc
ja najtansza DT z papierami jezdzaca kupilem za 1800zl i bylo to calkiem nei dawno bo jakeis 2miechy wstecz.. niestety jednak papiery okazaly sie "juz niezdatne" by byl to stary duzy brief i wymeldowanie -jedynie potwierdzic sobie moglem legalnosc motorka..
Kolega z rok temu chcial mi sprzedac DT tez z papierkiem bez mozliwosci rejestracji ,do wymiany tlok i cylek do szlifu za 1000zl.. Ale ze jego byla mocno dobita to zrezygnowalem..
Ale mysle ze za DT z papierem i w dobrym stanie mozesz smialo dac 2000-2500zl zaleznie od tego gdzie mieszkasz.. Raczej nie licz na takie farty jak ja mialem bo to naprawde ewenementy sa ,no i wazna sprawa.. ja ich nie szukalem .. poprostu nadazyla sie okazja bo goscie kasy potrzebowali i sprzedawali co tylko im popadlo A inaczej sprawa wyglada jak chcesz taka okazje trafic -wtedy ich poprostu nie ma ;/
[ Dodano: 2010-02-09, 22:28 ]
wiacus napisał/a:
Nigdy nie wiesz na co trafisz, a pewne rzeczy wychodza w praniu
Jezeli chodzi o krzywe lagi w DT.. Zastanawiam sie kto przy zdrowych zmyslach oddawal by pokrzqywione w wypadku lagi do prostowania za okolo 200zl za noge ,jezeli kupno uzywek na allegro to okolo 400zl wydatek.. Nie mowie juz o innych krajach gdzie na ebayu wyrwac takowe lagi mozna za 20euro..
Tak czy ianczej racja maswz pelna Nigdy do konca nie wiadomo co sie kupuje
Motocykl: Yamaha DT 125 R Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Posty: 553 Skąd: lubelskie
Wysłany: 2010-02-09, 23:28
kaczmarr napisał/a:
Zastanawiam sie kto przy zdrowych zmyslach oddawal by pokrzqywione w wypadku lagi do prostowania za okolo 200zl za noge ,jezeli kupno uzywek na allegro to okolo 400zl wydatek..
Lagi nie musza byc pokrzywione w wypadku. Czasem wystarczy niefortunna gleba w terenie i lagi sie skrzywia o pare cm. Nie kazdy sie sypie na profesjonalne prostowanie. Slyszalem o takich, ktorzy lagi prostowali "na chama". Na pierwszy rzut oka wygladaja na proste, a potem przy eksploatacji wychodzi.
W lagi z allegro natomiast nie wierze - takze mam zerowa gwarancje czy nie beda minimalnie krzywe, albo prostowane łomem przez Juzka w stodole.
Przyznaje racje.. Mimo wszystko jednak poki co (odpukac) nie trafilem na DT z krzywimi lagami ,czy to ja czy moi znajomi.. A 3z nich mialo powazne kraksy na czolwoce z samochodami.. lagi jakims cudem wyszly z tego bez szfanku ..tak samo jak i oni
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum